10 czerwiec 2021

Coraz więcej samorządów inwestuje w czyste powietrze

Soft Blue
Problem smogu dotyka wiele polskich miast, które przodują w niechlubnych rankingach. Rośnie jednak świadomość społeczeństwa oraz jednostek samorządu terytorialnego, które coraz śmielej inwestują w specjalistyczną technologię służącą poprawie jakości powietrza. W tym celu wykorzystuje się na przykład drony monitorujące dym z kominów mieszkańców.
REKLAMA
Jak informuje „Rzeczpospolita” na podstawie rankingu opublikowanego przez Airly, najbardziej zanieczyszczoną metropolią jest Dehli (Indie). Tuż za plasuje się Ho Chi Minh City (Wietnam), a trzecią lokatę zajmuje kolejne indyjskie miasto - Bengaluru. W pierwszej 20. znalazły się aż trzy polskie miasta: Łódź, Katowice oraz Kraków. W opracowaniu uwzględniono tylko duże miasta (powyżej 500 tys. mieszkańców), jednak skala problemu jest znacznie poważniejsza. Niechlubne rekordy nad Wisłą biją mniejsze lokalizacje, jak Rybnik czy Nowy Targ, które od lat zmagają się z problemem zanieczyszczonego powietrza.

Skala problemu w Polsce rośnie wraz ze startem sezonu grzewczego. Wielu mieszkańców, mimo akcji edukacyjnych przeprowadzanych na ogromną skalę, nadal korzysta z przestarzałych pieców. Kolejnym problemem jest nieodpowiednie paliwo, a w szczególności zwykłe odpady, które generują szczególnie niebezpieczne pyły zawieszone PM 2.5 i PM10.

Zarówno organizacje rządowe, jak i lokalne samorządy są świadome niebezpieczeństwa. Realizowany program „Czyste powietrze” zakłada szereg dofinansowań m.in. na wymianę starych pieców, instalację fotowoltaiki, czy sporządzenia dokumentacji. Na tym jednak nie koniec. Coraz więcej jednostek samorządu terytorialnego korzysta z najnowszych technologii w walce z tzw. "kopiuchami”. Szczególnie pomocne w tej batalii są nowoczesne AirDrony mierzące stan powietrza w okolicy. Ważące zaledwie 700 gramów urządzenia, wyposażone w czujniki pyłów zawieszonych oraz substancji towarzyszących procesowi spalania, są w stanie podlatywać do kominów domów i analizować wydostający się z nich dym.

Opracowaliśmy w naszym Centrum Badawczo Rozwojowym pierwsze tego typu rozwiązanie do monitoringu powietrza w Polsce. Nasza profesjonalna głowica pomiarowa jest w stanie monitorować i analizować pyły zawieszone PM1, PM2.5, PM10 oraz wykrywać spalanie śmieci / odpadów w paleniskach domowych. Co ważne zapewniamy stałą kalibrację naszego sprzętu. Jesteśmy liderem tego typu urządzeń na polskim rynku i wchodzimy z naszym produktem na zagraniczne obszary. Zaufało nam już wiele samorządów, którym na sercu leży życie i zdrowie mieszkańców. W ostatnim czasie podpisaliśmy umowę ze Urzędem Miasta Słupsk oraz Okręgowym Przedsiębiorstwem Energetyki Cieplnej Grudziądz.

Co warto zaznaczyć, niektóre miasta kupują nawet po dwa tego typu urządzenia – mówi Michał Kierul, prezes SoftBlue SA. i zaznacza, że nie jest to rozwiązanie „low cost”. – Tańsze produkty niestety wprowadzają sporo zamieszania, zakłamując wyniki i zbierając błędne pomiary o czym przekonały się jednostki, które używały podobnych systemów. Dlatego również z naszych usług korzysta szereg instytucji badawczych, gdzie jakość i dokładność jest stawiana na pierwszym miejscu.  Jak wskazały badania, nasz system znacznie przyczynia się do ograniczenia procederu spalania/ogrzewania odpadami i działa prewencyjnie, dlatego do naszych rozwiązań przekonały się jednostki, które korzystały z podobnych produktów innych producentów – dodaje Michał Kierul, prezes SoftBlue SA.

Drony antysmogowe są niezwykle ważnym narzędziem w rękach organów kontrolujących stan powietrza w okolicy. Bardzo chętnie z tego systemu korzystają strażnicy miejscy, którzy bez konieczności wchodzenia na posesję, mogą sprawdzić jakość dymu w paleniskach. Takie akcje przeprowadzane były między innymi w Kielcach i Białymstoku. Grzywny dla właścicieli palących odpadami w mogą sięgać 500 zł natomiast, po skierowaniu sprawy do sądu, zwiększyć się do 5 000  zł.
PRZECZYTAJ JESZCZE
Koronawirus
łódzkie
zobacz mapę / szczegóły
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Łasku