Toyota uderzyła w bariery na S8, nikt nie ucierpiał
Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Łasku otrzymał automatyczne zgłoszenie z pojazdu o uderzeniu w bariery. Na miejsce wysłał policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego oraz służby ratunkowe.
Funkcjonariusze ustalili, że 52-letnia mieszkanka powiatu mińskiego nie dostosowała prędkości Toyoty do warunków na drodze. Straciła panowanie nad autem, zjechała w lewo na pas zieleni oddzielający kierunki ruchu i uderzyła w betonową barierę. Następnie samochód przemieścił się na prawą stronę jezdni i uderzył w barierę energochłonną, uszkadzając ją.
Toyotą podróżowały także 76-letnia kobieta, 13-letni chłopiec i 54-letni mężczyzna. Na miejsce przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Po przebadaniu wszystkich uczestników zdarzenia okazało się, że nikt nie odniósł obrażeń.
Badanie wykazało, że kierująca była trzeźwa. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym otrzymała mandat karny. Policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny Toyoty z powodu uszkodzeń pojazdu.
Policjanci przypominają, by dostosowywać prędkość nie tylko do obowiązujących ograniczeń, lecz także do aktualnych warunków na drodze. Kierujący powinien jechać tak szybko, by zachować pełną kontrolę nad pojazdem. Na drogach ekspresowych rozwijane są duże prędkości, dlatego nawet chwilowa utrata panowania nad autem może mieć poważne konsekwencje. Prędkość dopuszczalna nie zawsze jest bezpieczna – należy zdjąć nogę z gazu i dostosować jazdę do sytuacji na drodze.
Źródło: KPP Łask









